No to minęła juz 1/3 wakacji. Jeszcze dwa razy tyle i do szkoły...
Ale nie myślmy o tym. Dziś mieliśmy straszną duchotę. Dobrze, że ma się już ku wieczorowi. A ogólnie to fajnie jest. Prawdę mówiąc, nie ma o czym pisać, będzie ciekawie dopiero może 27, albo 3.
Grając w sieciówki, można się wkurzyć. Np. dziś przez pół godziny szukaliśmy dwóch, którym nie chciało się przegrać. PÓŁ GODZINY, 1/2H!!!
Bez sęsu to był co wyżej, co napisałem... Upał mi głowę przegrzewa... I Bad Sectory wczoraj wyeliminowałem... I może napiszę jeszcze 16, zdając relację z odebrania paszportów (ma być 4h stania), a potem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz